Gregor
Nov 18 2006, 12:43 PM
Mile widziane linki.
Peter
Nov 29 2006, 10:20 PM
Gdzie spędzić latem urlop np. za granicą. Może ktoś coś poleci - Grecja, Chorwacja, a może ktoś był w Bułgarii, o której słyszałem dużo dobrego (zmodernizowana), i o dziwo o Rumunii też.
Czarna Mamba
Nov 29 2006, 10:28 PM
Ja polecam Chorwację. Jeździmy tam ze znajomymi co roku juz od paru lat..... ale jakoś dojechac nie możemy

(bo zawsze coś tam wypadie, albo komuś nie pasuje data albo coś innego...) znam juz każde chyba miasto w Chorwacji - bo co roku przygotowuję się merytorycznie do wyjazdu

. Polecam, piękny kraj!
Beatka_bo
Nov 29 2006, 10:40 PM
QUOTE(Czarna Mamba @ Nov 29 2006, 10:28 PM)

Ja polecam Chorwację. Jeździmy tam ze znajomymi co roku juz od paru lat..... ale jakoś dojechac nie możemy

(bo zawsze coś tam wypadie, albo komuś nie pasuje data albo coś innego...) znam juz każde chyba miasto w Chorwacji - bo co roku przygotowuję się merytorycznie do wyjazdu

. Polecam, piękny kraj!
nic dodać, nic ująć

ciekawe czy w tym roku kolejny raz wybierzemy się do Chorwacji?
Czarna Mamba
Nov 29 2006, 10:41 PM
oczywiście:)
Peter
Nov 29 2006, 11:26 PM
Kiedyś tam dotrzecie, jeśli bardzo będziecie chcieli. Ja dostałem wczoraj zaproszenie od przyjaciół na wakacje do Stanów. Warunki luksusowe i podróżowanie po całym wschodnim wybrzeżu. Czy mam zostawić tu swoich i zagarnąć cały fundusz na tę wycieczkę. Taka okazja już się może nie powtórzyć. W zasadzie planujemy podróż na Węgry, Serbię (przez Niż i Pirrot do Bułgarii), może Grecja. Kiedyś tam byliśmy. Chcemy powrócić, odwiedzić znajomych. Dużo zwiedzić, bo nie lubimy leżeć plackiem na plaży bite dwa tygodnie. A jest co zobaczyć.
Nefretete
Nov 30 2006, 02:45 PM
Kolega dwa lata temu był w Bułgarii. Mówił ze jest swietnie, porównywalnie od innych "ciepłych" krajów. Z tą zaletą, że w Bułgarii jest jeszcze w miarę tanio.
Peter
Nov 30 2006, 05:34 PM
Warto tam się wybrać, tym bardziej, że wkrótce Bułgaria będzie w UE - odpada więc problem wiz. I chyba się zdecydujemy na podróż samochodem. Zalety przewyższają minusy. Przede wszystkim wolność, niezależność od jakiegoś tam planu, programu wycieczki, gdzie trzeba pędzić za przewodnikiem, męczyć się w autokarze itp. Zawsze zatrzymywaliśmy się tam, gdzie nam się podobało - np. na obiad w restauracyjce nad przepaścią. Kiedyś zostaliśmy na całą noc w serbskim miasteczku, gdzie trwały dożynki winobrania. Na każdym placu występy ludowych zespołów, z niezwykłym kunsztem wykonywujących tańce i pieśni, i mużyka, i wino. W centrum miasteczka pieczono prawie półtonowego wołu, oblewanego winem, miodem, posypywanego przyprawami, aromat docierał na sąsiednie ulice, gdzie przy prawie każdym domu zainstalowano kawiarenki i wszyscy śpiewali pieśń za pieśnią. Temperament tych ludzi, wzmocniony winem, wyzwalał w nich niezwykłą energię i humor. Gdzieś tam w końcu zakotwiczyliśmy, zmęczeni wędrówką z placu na plac. Zamówiliśmy wino, jakieś danie. Ktoś usłyszał polską mowę i wkrótce mieliśmy obok siebie Pawła z W-wy mieszkającego tam z rodziną. Po dłuższej rozmowie "co tam w kraju" zaprosił nas, a właściwie jego serbska żona, do swojego domu. Rano wyruszyliśmy dalej, do Bułgarii. Nad morze wiodła wspaniała autostrada, a widoki ....
Nefretete
Nov 30 2006, 05:52 PM
Przestań! Do wakacji jeszcze przeraźliwie daleko! Nie przeżyję tyyylu miesięcy zimy !.............
Czarna Mamba
Nov 30 2006, 05:55 PM
Zakaz znęcania się nad ludźmi! To sadyzm tak się rozpisywać o uciechach lata, gdy wiosny jeszcze ni widu ni słychu (co ja mówię, zimy jeszcze ni widu ni słychu

)
Peter
Nov 30 2006, 06:44 PM
A o czym tu gadać, jak nie o lecie. Jak ta piosenka leciała? Zaraz, zaraz...sięgnę do starego śpiewnika. Mam, eureka!
"Już wkrótce zima, a o lecie już myślę nieśmiało
Kiedy z wiatrem i złotą kulą słońca
Znów ruszymy na włóczęgę wspaniałą (...)
Refren: Przy kominku ciepły płomień
Ciągle lato przypomina
Spójrz - za oknem jak w zamieci
Tańczy z mrozem biała zima.
Jest sroga zima, mróz trzaska i rysuje figury
Byle szybko tak dotrwać aż do lata
Potem opuścić szare, miejskie mury..." itd
Zima też ma swoje walory, choć na narty nie jeżdżę...Wolę książkę przy kominku. A w końcu, to w jakim temacie sobie gadamy?!!
Nefretete
Nov 30 2006, 08:12 PM
no tak, gadamy o lecie, gdy za oknami szaro buro. ale bądźmy dobrej myśli - i byle do lata
Peter
Nov 30 2006, 10:29 PM
Gdy za oknami szaro-buro, to właśnie gada się o lecie, to tak, jak z głodem, nachodzą cię smaki. Czy wiecie, że w domu mam kawałek prawdziwej Sahary. Moi znajomi byli w tym roku w Maroku i przywieźli mi..... worek piasku saharyjskiego. Piasek jak piasek, na pozór taki sam, tylko w dotyku jest zupełnie inny. Nefretete, dla Ciebie nie powinna Sahara stanowić tajemnić, tak jak dla Mamby Hawaje, bo tam się taki taniec tańczy.
Nefretete
Dec 1 2006, 09:52 AM
hehe, no tak

Ja wczoraj z tego wszystkiego szukałam już jakiś wczasów w ciepłych krajach, ale w grudniu nawet w ciepłych krajach nie jest aż tak gorąco, jakbym chciała....
Peter
Dec 1 2006, 03:38 PM
Zostaje ci Australia, Indie lub jakaś Tajlandia. Najlepsza jest Australia.
Nefretete
Dec 1 2006, 10:53 PM
o Indiach marzę od dawna. Może kiedyś ..... kto wie.
żelo
Dec 2 2006, 08:27 AM
jezioro Serwy, jezioro Matłak i okolica
Czarna Mamba
Dec 2 2006, 10:40 AM
a o Okoniówku już wszyscy zapomnieli

kiedyś to był szczyt marzeń, hehe
żelo
Dec 2 2006, 03:00 PM
bo miały być miejsca godne polecenia

, ale i tak będę miło wspominał te biwaki
Czarna Mamba
Dec 2 2006, 04:30 PM
Ja pamiętam te czasy, gdy można było rozbijać się z namiotami jeszcze w ośrodku (Łabędziu), a później "tuż za płotem". Na ogniska z gitarami schodziła się połowa ośrodka...siedzieliśmy prawie do rana (a w międzyczasie ktoś nam okradał namioty...

) Eh, co za czasy.....
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.