IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Scieżki Rowerowe
Gregor
post Nov 4 2006, 06:39 PM
Post #1


Member
**

Grupa: Members
Postów: 73
Dołączył: 6-October 06
Skąd: Choroszcz
Nr użytkownika: 2



Witam
Przydały by się w naszej gminie ścieżki rowerowe z prawdziwego zdarzenia.

Słyszałem, że są plany budowy jednej ze ścierzek wzdłuż szosy kruszewskiej, ale pewnie nie będzie tego zanim nie zrobią drogi.

Przyjemnie by było bezpiecznie pojeździć sobie jednośladem (nie motorem smile.gif ) po naszej okolicy.

Pozdrawiam



--------------------
Czekoladowe cukierki są dla tych, którzy po nie sięgają, a nie dla tych, których na nie stać.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Peter
post Nov 7 2006, 12:03 AM
Post #2


Member
**

Grupa: Members
Postów: 68
Dołączył: 3-November 06
Nr użytkownika: 27



Jeżdżę rowerem od wielu lat po okolicy. Jest dużo atrakcji do zwiedzenia. Są wytyczone szlaki, lecz trzeba mieć dobry rower i zdrowie.... do dróg. Kiedyś w Rogowie zaboksowałęm w piachu (jest tam taki odcinek ulicy), ratując się od upadku, wpadłem na przechodzącą babcię, przykleiłem się do niej i ani rusz nie mogłem zejść z babci i roweru. Babka wrzeszczy "A nu zejdzie, bo dam zara". Zawsze jak przejeżdżam przez Rogowo i Pańki zastanawiam się dlaczego drogi tam są tylko częściowo wyasfaltowane?
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Kołtun
post Nov 11 2006, 01:10 PM
Post #3


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 5
Dołączył: 22-October 06
Nr użytkownika: 23



Zgadzam się, mamy naprawdę fajne trasy, po których tak na prawdę nie da się jeździć spokojnie, nie mówiąc już o tym, że nie można jechać w parze obok siebie. Ścieżki, chcemy dużo nowych ścieżek!!!
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Czarna Mamba
post Dec 2 2006, 11:55 AM
Post #4


Member
**

Grupa: Members
Postów: 235
Dołączył: 13-October 06
Nr użytkownika: 11



Ja mam w swojej okolicy trochę ścieżek rowerowych, ale i tak z nich nie korzystam zbyt często, bo wszystkie są pod górkę! więc jak tu jeździć? każda wyprawa kończy się prawie zawałem serca! (kurcze, coraz częściej wyłazi ze mnie leń) smile.gif


--------------------
"Revenge is a dish best served cold"
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Peter
post Dec 2 2006, 04:19 PM
Post #5


Member
**

Grupa: Members
Postów: 68
Dołączył: 3-November 06
Nr użytkownika: 27



Znajomi z Białegostoku rzucili mi swego czasu propozycję wycieczki rowerowej do Tykocina. To tylko 15 km od Choroszczy, możemy pojechać - odpowiedziałem. W umówionym dniu przyjechali do mnie z Białego i ruszyliśmy. Po 15 km Tykocina nie było na horyzoncie. To ile jeszcze tych kilometrów - wykrzykiwała za mną zziajana Kaśka. Zaraz za górką. Spotkany mężczyzna, którego zapytaliśmy o km odpowiedział "jeszcze 10".
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Czarna Mamba
post Dec 2 2006, 04:25 PM
Post #6


Member
**

Grupa: Members
Postów: 235
Dołączył: 13-October 06
Nr użytkownika: 11



współczuję tej Kaśce - znam ten ból smile.gif póżniej za każdym razem powtarzałam sobie, że nigdy więcej wycieczek rowerowych! smile.gif


--------------------
"Revenge is a dish best served cold"
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Peter
post Dec 2 2006, 06:47 PM
Post #7


Member
**

Grupa: Members
Postów: 68
Dołączył: 3-November 06
Nr użytkownika: 27



Rower nie jest u nas tak popularny jak za zachodzie Europy - we Francji, Holandii czy Belgii. Obok szosy biegnie trasa rowerowa, a tuż przy niej chodnik dla pieszych. To tak jak wzdłuż drogi wyjazdowej na Supraśl, szkoda że nie aż do Supraśla. Po południu lub w weekend wycieczkują (tam na zachodzie) rowerami całe rodziny, staruszkowie lub sztaruszki, (wyobraźcie nasze polskie staruszki na masowej wycieczce rowerowej), młodzież raczej na motorach. Często wyrywałem się na taki objazd po okolicy, aby podziwiać domy, rezydencje, ogrody i całą, niezwykle zadbaną infrastrukturę. Nawet późnym wieczorem jazda nie sprawiała problemów, gdyż wszystkie drogi, nawet za miastem były porządnie oświetlone. Kiedy u nas można będzie bezpiecznie jeździć po drogach. Może kiedyś tam wzdłuż kruszewskiej szosy zbudują porządną trasę na zerwany most? Może ktoś coś wie w tym temacie.
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
kyp
post Jan 7 2007, 04:15 PM
Post #8


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 1
Dołączył: 7-January 07
Nr użytkownika: 41



w kwestii drogi kruszewskiej: w najnowszych planach droga kruszewska posluzyc ma jako trasa ruchu lokalnego nowo budowanej trasy szybkiego ruchu z warszawy do bialegostoku - most w kruszewie ma byc odbudowany, a droga do bialegostoku przebudowana na potzreby lokalne -czyli podobnie jak w ruchu autostradowym zjazd z trasy do bialegostoku na wysokosci kruszewa. kolejny zjazd na wysokosci zoltek-nowosiolk, natomiast rozjazd na obwodnice bialegostoku na wysokosci poroslow - via baltica na augustow i dalej na litwe, trasa kopernikowska na poludniowa czesc miasta i dalej na bobrowniki i lublin.
w niedalekiej przyszlosci (lata 2007-2012) bedziemy swiadkami wielkiego placu budowy w okolicach choroszczy. czy powstana wowczas trasy rowerowe? daj Boże... smile.gif)), choc przy dzisiejszej wladzy miasteczka nigdy nie wiadomo (szlag mnie trafia jak czytam o kolejnych kompromitacjach burmiastrza i jego ekipy). pozdrawiam
User is offlineProfile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Collapse
Ostatnie Shouty w Shoutboxie   --   Zobacz Shoutbox

Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 5th September 2010 - 12:56 PM